Wystrzeganie się trujących gatunków to nie jedyny kłopot z grzybami. Prawdziwy problem pojawia się, kiedy szkodzą nam te znane i powszechnie spożywane. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że na grzyby również można mieć alergię. Niemcy mają swój Octoberfest – słynny festyn piwny, Francuzi obchodzą święto wina Beaujolais Nouveau, a my organizujemy Mistrzostwa Europy w Grzybobraniu i obchodzimy Święto Grzyba.
Grzyby to organizmy występujące pospolicie na całej kuli ziemskiej.
Występują zarówno na lądzie jak i w wodzie. My jednak najlepiej znamy te
ze środowiska leśnego. Gąska zielonka (Tricholoma equestre, syn. Tricholoma flavovirens) to
gatunek zbierany w Polsce, i nie tylko, od dawna. Wielu grzybiarzy
bardzo sobie go ceni i chętnie pozyskuje. W lesie na niektóre grzyby nawet nie zwracamy uwagi w pogoni za
borowikiem. Niektóre zaś możemy łatwo pomylić z gatunkami trującymi a
bardzo podobnymi. Warto więc wybrać się, jeśli mamy okazję, na wystawę
grzybów. Te owocniki, które jesteśmy w stanie zobaczyć określa się mianem grzybów
wielkoowocnikowych. Dawno, dawno temu, kiedy Pan Jezus chodził jeszcze po ziemi zdarzyło się coś co sprawiło, że możemy dzisiaj cieszyć się mnogością grzybów. A było to tak... Według dawnych legend i wierzeń, dawno, dawno temu, kiedy na ziemi był jeszcze raj... Dawno, dawno na dworze królewskim rządził okropny ochmistrz. Grzyby to kapryśne twory. Warto wiedzieć jak się przygotować do grzybobrania, aby nie narazić się na pecha i wrócić z pełnym koszem.