Jak działa matryca?
Matryca to elektroniczny element światłoczuły który z większym lub mniejszym powodzeniem zastępuje nam filmy analogowe. Dlaczego mniejszym ? Dlatego że póki co nie powstała matryca, która dorównała by jakości zwykłej kliszy. Producenci aparatów w dużej mierze skupili się na jej ciągłym udoskonalaniu, warto więc wiedzieć jak to wszystko działa i jaki ma wpływ na nasze zdjęcia.
Matryca aparatu cyfrowego jest analogicznym odpowiednikiem filmu światłoczułego stosowanego w tradycyjnych apratach analogowych. Matryca za pomocą milionów miniaturowych fotoelementów mierzy natężenie padającego światła. Elementy te nie rejestrują niestety barwy światła i gdyby aparat korzystał tylko z tych funkcji fotografia taka była by czarno-biała.
Światło jest informacją, która przetwarzana jest na impulsy elektryczne, a dokładność tej informacji zależy od powierzchni, z jakiej zbiera światło pojedynczy element. Im gęściej są upakowane tym lepsza jakość obrazu gdyż w pewnym momencie człowiek przestaje dostrzegać różnice pomiędzy poszczególnymi punktami (pikselami).
Niestety ciągłe zwiększanie elementów światłoczułych nie rozwiązuje problemu choć producenci sprzętu starają się usilnie nas o tym przekonać. Wszechobecne reklamy informują nas bez przerwy o coraz większej liczbie mega pikseli w coraz mniejszych aparatach.
Megapiksele
Aby nie dać się nabrać sprytnym zabiegom marketingowym musimy pamiętać, że liczba MP jest tylko jednym z elementów składających się na jakość obrazu. W tym wypadku ważniejsza jest jednak optyka. Jeśli obiektyw nie przeniesie ilości szczegółów jakie jest w stanie odczytać matryca, a obraz będzie nieostry to zdjęcia nadal będzie jakościowo słabe.
Czytaj też: Prawidłowa ekspozycja zdjęcia
Zagęszczanie elementów światłoczułych też ma pewne granice,. Problem dotyczy możliwości przetwarzania światła na sygnały elektryczne. Zbyt małe elementy kiepsko radzą sobie w słabym oświetleniu przez co na matrycy powstają znane wszystkim szumy.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



